playlista

czwartek, 28 stycznia 2016

Szekspir Wiliam 43

Szekspir Wiliam

43 
Gdy oczy zamknę, widzę ciebie wcześniej, 
Bo w dzień na wszystko patrzę bez czułości; 
Gdy śpię, me oczy widzą ciebie we śnie 
I w ciemnym blasku są blaskiem ciemności. 
Więc jakże cień twój, co rozjaśnia cienie, 
Mógłby swym cieniem w dzień jasny i biały 
Zajaśnieć jeszcze jaśniejszym promieniem, 
Jeśli w snach oczom daje blask swój cały! 
I jakże mówię wzrok mam zaspokoić 
Widzeniem twojej postaci na jawie, 
Jeśli w noc głucha twój cień we śnie stoi 
Tak piękny oczom, że aż obcy prawie! 
   Dzień, to noc ślepa, która cię zaćmiła, 
   Noc to dzień jasny, gdy sen ciebie zsyła. 

       Wiliam Szekspir   tł. Juliusz Żuławski 

XLIII 
Chcąc widzieć, oczy zamykam boleśnie; 
Za dnia tonęły w zwykłej przeciętności, 
Lecz kiedy usnę, widzę ciebie we śnie, 
Gdy mrocznym blaskiem jaśniejesz w ciemności. 
Ach, skoro cienie cień rozjaśnia lśnieniem, 
Jak jasnym w jasny dzień będzie widokiem 
Twa piękna postać, której jesteś cieniem, 
Tak jaśniejącym przed uśpionym okiem! 
Ileż by szczęścia oczy me zaznały, 
Widząc twą piękność podczas dnia żywego, 
Gdy martwą nocą cień niedoskonały 
Tkwi w ślepych oczach ciężkiego snu mego! 
   Dzień będzie nocą, póki nie przybędziesz, 
   Noc dniem, gdy we śnie znów ze mną zasiędziesz. 

3 komentarze:

Serdecznie zachęcam wszystkich czytelników do komentowanie.
TO ten mały na ogół nic nieznaczący gest sprawia, że chce się pisać i kontynuować historię, którą bloger tworzy.

PAMIĘTAJ. CZYTASZ, KOMENTUJ!